chrzest_witka

Chrzest Witka

Reportaż &

Zostałam nadwornym fotografem rodziny:) Przyjeżdżałam do Ciechanowca, by uwiecznić na pamiątkowych zdjęciach chrzest Asi, następnie chrzest Jasia, a teraz bratanka ich mamy – małego Witka. Tym razem wspomniana mama (Ania, przedstawmy ją wreszcie) wystąpiła w roli mamy chrzestnej. Bardzo z Witka wdzięczny i śpiący był model, on także nie wymigał się od sesji zdjęciowej, zniósł ją jednak dzielnie. Co by nie mówić, męczący był to dla niego dzień, wszak i dzień życiowej zmiany :) A zloty familijne tak właśnie powinny wyglądać – wujek robiący wślizg przed obiektywem, wesoła ciocia, tarzające się po podłodze dzieciaki i długie rozmowy. Tak sobie wyobrażam szczęście:)